Wiem, wiem — na samo słowo „audyt” przewracasz oczami 🙄
Od razu mamy skojarzenia z korpo, excelem, kontrolą i poczuciem, że zaraz ktoś mi coś wyliczy.
Ale spokojnie.
Ja mówię tu raczej o czarodziejskim lustrze, w które warto spojrzeć, zanim wrzucisz do swojego biznesowego kotła kolejne pomysły.
Podam ci przepis na szybki, wiedźmowy audyt.
Weź kartkę papieru (albo otwórz plik w komputerze) i wyobraź sobie 3 kubki:
- Kubek sukcesów – wypisz, co Ci się udało, co przyniosło efekty, co Cię cieszy – np. w ostatnim półroczu.
- Kubek frustracji – tutaj wrzuć wszystko to, co Cię męczy, zabiera energię, nie działa mimo prób.
- Kubek potencjałów – w tym obszarze wpisz co czujesz, że warto rozwinąć, ale jeszcze nie miałaś na to przestrzeni.

Potem zrób herbatę, popatrz na te trzy kubki i zadaj sobie jedno pytanie:
„Co mogę zmienić od jutra, żeby pracowało się lżej i mądrzej?”
I to jest Twój najprostszy audyt.
Chodzi o to, aby zatrzymać się i przyjrzeć temu, o robisz. Bo w pędzie i bieżączce często lecimy do przodu, robimy ciągle to samo, ale nie zastanawiamy się, czy to na pewno działa J A jeśli robisz coś, co kompletnie nie popycha twojej firmy do przodu, a kosztuje Cię mnóstwo energii (i co jeszcze gorsze – kasy) – to zdecydowanie przestań to robić.
Zazwyczaj warto zacząć od audytu kosztów i zobaczyć, czy tutaj wszystko gra.
Możesz to zrobić dosłownie w godzinę. Jak?
- Zbierz wszystkie rachunki, faktury, zestawienia za ostatnie 3 lub 6 miesięcy.
- Podziel je na kategorie (wydatki, przychody, itd.)
- Wpisz je w tabelkę podzieloną na miesiące i porównaj.
- Jeśli ta sama pozycja co miesiąc generuje wysokie koszty – przyjrzyj się jej i zobacz, co możesz z tym zrobić.
Wystarczy ci prosty arkusz kalkulacyjny.
Dobry audyt nie musi kosztować, nie musisz zatrudniać do tego firmy zewnętrznej i płacić.
Bo w audycie nie chodzi o szukanie winnych, tylko znalezienie mądrzejszego sposobu działania. I możesz to zrobić sama.
Choć fakt – czasami chłodne oko z zewnątrz szybciej wyłapie to, co zgrzyta.
Od 22 lat pomagam kobietom spojrzeć na swój biznes z innej perspektywy. Moje wiedźmowe trzecie oko w mig wychwytuje to, czego inni nie widzą.
Jeśli chcesz o tym porozmawiać – napisz do mnie na hello@wiedzmabiznesu.pl
Robisz u siebie takie wewnętrzne audyty?
Pozdrawiam
Wiedźma Biznesu






