Jakie procesy? Przecież ja jestem JDG…?!
Jeśli właśnie tak sobie pomyślałaś, czytając ten nagłówek, to zaraz wyjaśnię o co kaman.
Na pierwszy rzut oka procesy bardziej kojarzą nam się z korpo-slangiem i czymś dużym.
Ale uwierz – w mikrobiznesie to Twoje zaklęcia ochronne (no musi być wiedźmowato ;)).
Bez nich łatwo się zakopać w chaosie.
Te procesy to naprawdę nic strasznego, a porządkują i oszczędzają czas.
Zobacz, mam tu dla Ciebie 3 naprawdę podstawowe procesy, które po prostu warto mieć już na starcie.
Proces 1. Start współpracy: jak wygląda pierwszy kontakt, co wysyłasz, jakie info zbierasz.
- powitanie – krótka, ciepła wiadomość (mail/WhatsApp), w której dziękujesz za zaufanie i mówisz, co się wydarzy dalej
- kontrakt / zasady gry – i tutaj najważniejsze: UMOWA, ale także: zakres współpracy, terminy, płatności, sposób kontaktu. To minimalizuje przyszłe nieporozumienia
- pierwsze materiały – np. brief, ankieta, checklista czy formularz, który pozwoli Ci lepiej poznać klienta i jego potrzeby
- element „wow” – drobny gest, który sprawia, że klient poczuje się wyjątkowo: dedykowana grafika z imieniem, krótki filmik powitalny, PDF z przydatnymi wskazówkami.
Proces 2. Fakturowanie i płatności. To trzeba od razu przypilnować: system, przypomnienia, jasno ustalone terminy.
- system do faktur online (np. Fakturownia, Wfirma)
- stałe terminy płatności – wpisz jasno: np. 7 lub 14 dni od daty wystawienia
- automatyczne przypomnienia w systemie, żebyś nie musiała wysyłać niezręcznego „Hej, pamiętasz o fakturze?”
- polityka przedpłat / zaliczek – zwłaszcza przy dużych projektach
Proces 3. Content i marketing – plan publikacji, szablony postów, harmonogram newslettera. To trzeba mieć ogarnięte, zwłaszcza gdy działamy na wielu platformach (FB, Insta, TikTok, Youtube, Linkedin). W mikrobiznesie to jak podlewanie roślin – zapomnisz – to wszystko uschnie 😉
- plan publikacji, np. poniedziałek – edukacja, środa – lifestyle/backstage, piątek – oferta/CTA.
- szablony postów i grafik – masz bazę w Canva i tylko podmieniasz wersje.
- harmonogram newslettera – jeśli takowy tworzysz (czyli kiedy, o czym)
- baza pomysłów, np. (np. Notion, Trello, a nawet notes), gdzie zapisujesz pomysły na posty, reelsy czy newslettery.
Po co Ci procesy, nawet jeśli jesteś solo?
- Oszczędzają czas i nerwy – masz checklistę, wiesz co, kiedy i jak.
- Zmniejszają ryzyko wtop – klient dostaje to, co obiecałaś.
- Dają profesjonalizm i wiarygodność – bo klient widzi spójność, a nie improwizację „na kolanie”.
No to – do dzieła.
A jak potrzebujesz pomocy – śmiało pisz na hello@wiedzmabiznesu.pl!
Pozdrawiam
Wiedźma Biznesu






